wtorek, 10 listopada 2009

Dzień 6 - Monteg ist der erste Tag - Hausaufgabe machen...

Hallo zamiast Hello, Willkomen zamiast Welcome...
Zaczynamy drugi tydzeń, tydzień pełen kolejnych nowości. W weekend przeprowadziliśmy się ( ja i moja żona Małgosia ) do nowego mieszkania. To druga dość duża zmiana w ciągu ostatniego tygodnia. No więc teraz z rana mogę przespacerować się na przystanek tramwajowy - około 15 minut - zażywając w trakcie porannego odświeżenia. Tak oto odświeżony wkraczam do biura i zasiadam na naprawdę wygodnym krześle, włączam super szybką, mobilną maszynę i wlepiam oczy w duży ekran monitora.
Dzisiaj drugie spotkanie projektowe, moglem pochwalić się, że coś tam już klepnąłem. Ustaliliśmy co dalej, Ordnung ble sein i do roboty. Raporty mavena do co checkstyle, findbuga, code coverage muszę wyglądać lepiej ;) .W przyszłym tygodniu mam szkolenie z frameworka ale nie marnuje czasu tylko wysilam swoje oczka i mózgownicę starając się zrozumieć dlaczego tak, a nie inaczej coś działa. Pytam kolegów jak czegoś nie rozumiem - nie chcę aż tak banalnie marnować czasu zastanawiając się czy już spytać czy jeszcze poszukać samemu. Czas można przecież marnować bardziej ambitnie zwlaszcza kiedy Internet stoi otworem.
Zapisałem już kilka kartek różnych wskazówek co, z czym i dlaczego. Widzę u siebie postępy. Dajcie mi jeszcze trochę czasu a będę naprawdę dobry w tym co teraz robię, bo teraz jestem potencjalnie dobry ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz